Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wege. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wege. Pokaż wszystkie posty

piątek, 17 marca 2017

Pasztet zdrowia z zielonej soczewicy z białą kaszą gryczaną i pieczarkami

Witajcie w tę nieśmiało budzącą się wiosnę,

Dziś mamy dla Was przepis na bezmięsny pasztet, który zasmakuje fanom mięsa oraz miłośnikom kuchni roślinnej. Proponujemy wersję z zielonej soczewicy i aromatyczną niepaloną kaszą gryczaną oraz pieczarkami. Pasztet ten jest świetny na kanapki jak i również serwowany samodzielnie jest niesamowicie sycącym daniem. Oddaje nam wszystko to, co w nim najcenniejsze i doskonale wpływa na nasze zdrowie.

Soczewica zielona to przede wszystkim źródło dobrze przyswajalnego białka. Zawarty w niej potas to eliksir na nasz układ krążenia i zbyt wysokie ciśnienie. Warto wspomnieć, że jest to także skarbnica kwasu foliowego oraz zawiera cenne taniny, które są cenne w profilaktyce przeciwnowotworowej.  Z kolei kasza gryczana to również źródło białka o wiele lepiej przyswajalnego niż to pochodzące ze zbóż (kasza gryczana nie jest zaliczana do zbóż). Białko z kaszy gryczanej dostarcza nam lizynę i tryptofan – bardzo ważne i unikatowe aminokwasy, dlatego też powinna w naszej diecie gościć jak najczęściej. Przede wszystkim kasza ta dostarcza nam błonnika, witamin z grupy B oraz P i PP, cennych składników mineralnych takich jak między innymi magnez, wapń, żelazo czy fosfor. Pomaga budować i wzmacniać naszą odporność. 

Czego chcieć więcej? Tylko zajadać takie połączenie i cieszyć się zdrowiem. :)

Pasztet zdrowia z zielonej soczewicy z kaszą gryczaną białą i pieczarkami
Pasztet z zielonej soczewicy z białą kaszą gryczaną i pieczarkami

piątek, 28 października 2016

Pasztet z dyni, czerwonej soczewicy i kaszy jaglanej

Witajcie Kochani,

Znudziło nam się ostatnio mięso, a że sezon na dynię trwa – zrodziło się takie oto cudo – pasztet z dyni, soczewicy oraz kaszy jaglanej. Korzystamy z sezonowości – póki są dynie, dostarczamy białka od pysznych strączków i kapkę zdrowia od kaszy jaglanej. Dodatkowo wszystko w kolorach jesieni. Brzmi dobrze? Gwarantujemy, że smakuje fantastycznie. :)


Pasztet jest idealny jako samodzielne danie do zabrania do pracy, jak i jako aromatyczny dodatek do kanapek. Zaserwowany gościom na pewno ich zaskoczy i będzie smakował. :)

Pasztet z dyni, czerwonej soczewicy i kaszy jaglanej
Pasztet z dyni, soczewicy i kaszy jaglanej

czwartek, 23 czerwca 2016

Pasta z białej fasoli z karczochami i suszonymi pomidorami

Witajcie Kochani,

Lato rozbuchało się nie tylko w kalendarzu, a słońce wygrzewa wszystko i wszystkich. Rozpoczynają się wakacje i czas rozmaitych wyjazdów. Macie już plany na urlop? :)

W taką pogodę jakoś mniej mamy ochotę na mięso i jego krewniaków. Do chleba wolimy warzywne pasty. Dziś mamy dla Was przepis na błyskawiczną pastę z białej fasoli z karczochami oraz suszonymi pomidorami. Smakuje wybornie w towarzystwie małosolnych ogórków, chrupkich rzodkiewek oraz soczystych i pachnących pomidorów. Jest idealnym dodatkiem do domowego chleba na zakwasie. Świetnie sprawdzi się również jako pasta do kanapek na wycieczki, czy do pracy, szkoły czy zajęcia, gdyż nie ma ryzyka, że się zepsuje bez lodówki. :) Jest rewelacyjna. :)
Pasta z fasoli z karczochami i suszonymi pomidorami
Kanapki z pastą z fasoli i sezonowe warzywa

piątek, 18 marca 2016

Pasztet wielkanocny z soczewicy z jajkami przepiórczymi

Witajcie Kochani,

Wielkanoc puka do drzwi a raczej pcha się bez zaproszenia. :) Ciekawe, czy w tym roku będziemy mieli dodatkowe atrakcje pogodowe w postaci śniegu, czy też Wiosna postanowi rozgościć się na dobre.

Na Wielkanocnym stole w naszych domach rodzinnych wśród wielu tradycyjnych potraw,  gościł również zawsze pasztet. Oczywiście mięsny, czasami z jakimiś dodatkami w środku. Osoby, które nie jedzą mięsa, czy to z wyboru, czy też muszą ograniczyć jego spożycie wcale nie muszą z niego rezygnować. Co więcej, mogą przygotować taki pasztet bez udziału mięsa, że mięsożercy będą prosić o dokładkę. :) Mamy zatem dla Was przepis na pasztet z czerwonej soczewicy z jajkami przepiórczymi. Będą się one mościć pomiędzy suszonymi pomidorami, pieczarkami i oliwkami. Idealny dla wegetarian (o ile jedzą jajka), świetny dla miłośników warzyw oraz ciekawa forma dla oswajania dzieci z warzywami w innej postaci, lub też alternatywa do przemycenia im solidnej dawki białka. Taki pasztet skusi kolorami, wyglądem i smakiem. Jest to fantastyczna odmiana, nie tylko na święta. :)

Pasztet wielkanocny z czerwonej soczewicy z jajkami przepiórczymi
Wielkanocny pasztet z soczewicy

poniedziałek, 22 lutego 2016

Krem z marchewki z imbirem i makaronem z marchewki

Witajcie w ten deszczowy dzień,

Zdecydowanie aura za oknem odmawia współpracy w dobrym samopoczuciu. Czy Wam też tak brakuje słońca za oknem? To nawet nie chodzi o temperaturę, ale o szarugę wszechogarniającą. Zdecydowanie tęsknimy za słonecznymi dniami. Dlatego proponujemy dziś Wam zupę krem z marchewki z imbirem oraz makaronem z surowej marchewki. Dlaczego taka zupa? Po pierwsze – swoim wyglądem i smakiem nastraja optymistycznie. Po drugie pomarańczowy to prawie żółty, czyli już blisko słońca. :) A po trzecie – rozgrzewa gdy szarość i ziąb próbują nas przesiąknąć na wylot – ona im na to nie pozwala. :)

Krem z marchewki z imbirem i makronem z surowej marchewki
Marchewkowy krem z imbirem i makaronem z marchewki

czwartek, 7 stycznia 2016

Krem z ziemniaków i pora z czosnkiem niedźwiedzim – idealna zimowa zupa

Witajcie Kochani,

Witamy serdecznie w Nowym Roku. Tym samym życzymy Wam jeszcze raz wszystkiego dobrego oraz samych niesamowitych ludzi wokół Was. :)
U Nas Nowy Rok zaczął się strasznym mrozem i szaro, ale na szczęście jest już biało i zima za oknem ma więcej uroku. :) Lubicie tę porę roku?

Od niedawna buszujemy także na Instagramie. Serdecznie zapraszamy do śledzenia i odwiedzania naszego profilu tam oraz do dzielenia się z nami Waszymi opiniami i spostrzeżeniami a także do współudziału w jego tworzeniu. :)
Gdy zimno za oknem, na obiad najlepiej w naszym domu sprawdzają się zupy. Gorące, pożywne i rozgrzewające – od razu mroźna aura za oknem jakaś mniej straszna i tak całościowo jakoś cieplej. :) Dziś mamy dla Was propozycję na prostą i w miarę szybką zupę – krem z ziemniaków i pora z czosnkiem niedźwiedzim. Jest on szalenie aromatyczny, sycący i aksamitnie gładki. Czosnek niedźwiedzi zapewnia mu niesamowity aromat i smak. Pamiętajmy jednak, że suszony dodajemy pod koniec gotowania, gdyż im dłużej jest poddawany obróbce termicznej traci intensywność swojego aromatu i swoje właściwości. Czas jego przygotowania to około 30-40 minut. Jest to idealna propozycja, która nadaje się także dla wegetarian (bez boczkowego ozdobnika) oraz wegan (wtedy bez jogurtu). :) Jeśli lubicie kremowe zupy to polecamy serdecznie. :)

Krem z ziemniaków i pora z czosnkiem niedźwiedzim
Krem z ziemniaków i pora z czosnkiem niedźwiedzim

Składniki (na ok.6-8 porcji):
- 1 duży por (lub 2 mniejsze) pokrojone na talarki
- 1 średnia cebula pokrojona w piórka
- 2 ząbki czosnku – drobno posiekane
- 2 średnie pietruszki
- 1 mały seler
- 1,5 kg dobrych ziemniaków (mogą być białe lub żółte )
- 1 łyżeczka suszonego lubczyku
- 1 czubata łyżeczka czosnku niedźwiedziego
- ¼ łyżeczki płatków chili
- ½ łyżeczki mielonego kminku
- sól i pieprz wedle uznania do smaku (pieprzu można nie żałować)
- 3 litry wody gorącej lub ciepłej
- 2 łyżki oliwy

Do przybrania:
- jogurt naturalny (pomijamy w wersji wegańskiej)
- płatki chili
- ewentualnie  chipsy z surowego dojrzewającego bekonu lub boczku (pomijamy w wersji wegetariańskiej)
Wersja wegetariańska kremu z ziemniaków i pora
Krem z ziemniaków i pora z chipsem z bekonu

Wykonanie:
Zaczynamy od podsmażenia pora i cebuli na 2 łyżkach oliwy. Muszą się ładnie zeszklić, nawet ciut skarmelizować, ale nie przypalić. Dopiero wtedy dodajemy posiekany czosnek oraz przyprawy – lubczyk, płatki chili, mielony kminek. Dokładnie mieszamy i chwilę podsmażamy, by przyprawy oddały bardziej swe aromaty. Następnie zalewamy to ciepłą lub gorącą wodą. Gdy całość się zagotuje dodajemy pokrojone w kostkę seler i pietruszki i gotujemy około 10 minut na średnim ogniu. Po tym czasie dodajemy pokrojone w kostkę ziemniaki i gotujemy około 20 minut. Po tym czasie próbujemy czy ziemniaki są miękkie – jeśli nie gotujemy chwilę dłużej. Nie zdejmując garnka z ognia doprawiamy solą i pieprzem oraz czosnkiem niedźwiedzim dając zupie jeszcze z 5 minut na przegryzienie smaków. Próbujemy, czy czegoś jej nie potrzeba. Jeśli uznacie, że wywaru jest za dużo, możecie jego część odlać i zachować – może się przydać po zmiksowaniu zupy. Zdejmujemy zupę z ognia i miksujemy na gładko. Pójdzie jak po maśle, a ziemniaki zagwarantują aksamitną konsystencję. ;) Próbujemy ponownie, czy czegoś jej nie trzeba – jej smak może odrobinę złagodnieć. Gotowe – można podawać. :) Ozdabiamy kleksem z jogurtu naturalnego i płatkami chili – wtedy mamy danie idealne dla wegetarian. :) Zupa super komponuje się zarówno smakowo jak i wizualnie z chipsami z surowego bekonu lub boczku położonymi na wierzchu – wtedy wersja dla nie-wegetarian. ;) Zatem z jednego garnka a wszyscy będą usatysfakcjonowani. :)
Idealnie kremowa zimowa zupa

Pozdrowienia znad aromatycznego talerza,

Ania & Piotrek



czwartek, 10 grudnia 2015

Zdrowe ciasto z czerwonej fasoli, czyli alternatywny piernik

Witajcie Kochani,

Wracamy do Was po małej przerwie spowodowanej naszą podróżą poślubną. Byliśmy w cudownym i bardzo odległym miejscu, ale o tym innym razem. :) Za przerwę w blogowaniu przepraszamy. :) 
Dziś mamy dla Was propozycję świąteczną – przepis na alternatywny piernik. Czemu alternatywny? Od razu nasuwa się odpowiedź a czemu nie. ;) Święta Bożego Narodzenia bez wątpienia kojarzą się z niesamowicie pachnącymi pierniczkami czy aromatycznym staropolskim piernikiem. Na myśl o tych zapachach od razu człowiekowi poprawia się humor i jakoś tak cieplej ogólnie jest. Też tak macie? : ) Nie możemy wyobrazić sobie Świąt bez piernika, ale co zrobić, gdy z różnych powodów nie możemy jeść rzeczy z cukrem, czy zawierających mąkę lub po porostu jesteśmy na jakiejś restrykcyjnej diecie? Wtedy jak znalazł przychodzimy z pomocą z przepisem na ciasto z czerwonej fasoli. 
Z kilku różnych powodów sięgnęliśmy po przepis na tzw. zdrowe ciasto i się w nim zakochaliśmy. Jest to świetna opcja dla osób, które muszą ograniczać lub obywać się całkowicie bez cukru i mąki zwłaszcza. Ciasto to nie ma także ani krztyny tłuszczu. Brzmi cudnie? A jeśli dodamy do tego, że jest pyszne, niesamowicie aromatyczne i łatwe do wykonania, to mamy fantastyczny przepis na super deser. Naszym zdaniem ciasto nadaje się na każdą porę roku i nie tylko od święta. Palce lizać! :) Jest mokre, treściwe, może być dobrym pomysłem na drugie śniadanie do pracy czy też słodki lunch. Uniwersalne ciacho, które można modyfikować wedle swoich kubków smakowych i preferencji. Ciasto z czerwonej fasoli daje szerokie pole do popisu i improwizacji. Polecamy z całego serca. :)

Ciasto z czerwonej fasoli, czyli zdrowa wersja piernika
Ciasto z czerwonej fasoli

Składniki (na keksówkę o wymiarach 12×22cm, pieczemy 45-50 minut w 180 °C):
- 1 puszka czerwonej fasoli
- 1 dojrzały banan
- 2 łyżki jogurtu naturalnego
- 3 łyżki posiekanych migdałów
- 2 jajka
- 3 łyżki miodu o płynnej konsystencji (u nas akacjowy)
- 2 płaskie łyżeczki cynamonu
- 1 płaska łyżeczka mielonego imbiru
- 1 szczypta mielonych goździków
- 5 czubatych łyżeczek naturalnego kakao (u nas tzw. kakao surowe organiczne)
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Opcjonalnie: można dodać łyżkę płatków owsianych oraz użyć dobrej jakości przyprawy do piernika lub takiej wykonanej samemu, zamiast podanych przypraw, lub doprawić tak jak lubicie. Oraz jeśli nie jesteście na diecie lub po prostu możecie - posypać można je cukrem pudrem po upieczeniu lub zrobić polewę, ale i bez tego jest pyszne. :)
Alternatywny piernik z czerwonej fasoli

Wykonanie:
Zaczynamy od włączenia piekarnika, aby się dobrze rozgrzał. Następnie odsączamy dokładnie fasolę i jeśli trzeba lekko ją płuczemy w zimnej wodzie. Wrzucamy do miski i dodajemy banana w całości lub w plastrach – tak aby Wasz blender sobie poradził ze zmiksowaniem wszystkiego na gładką masę. Miska najlepiej taka, w której ostatecznie będziecie mieszać ciasto. Miksujcie tak długo, aż uznacie, że masa jest dość jednolita. Następny krok to rozdzielenie białek i żółtek. Żółtka wybijcie do mniejszej miseczki zaś białka do większej, w której za chwilę będziecie je ubijać na sztywną pianę. Do żółtek dodajemy kakao, miód, przyprawy, proszek do pieczenia – dokładnie mieszamy. Następnie dodajemy do zmiksowanej fasoli i banana. Dokładnie mieszamy, dodajemy jogurt naturalny oraz posiekane migdały. Ponownie mieszamy i odstawiamy masę na chwilę. Do białek dodajemy szczyptę soli i ubijamy na sztywną pianę. Gdy jest gotowa, stopniowo dodajemy ją do ciasta i delikatnie acz dokładnie mieszamy. Keksówkę wykładamy papierem do pieczenia i wlewamy do niej ciasto. Wstawiamy do rozgrzanego wcześniej piekarnika i pieczemy 45-50 minut w 180 °C, pilnując przez ostatnie 10 minut, by się nie przypaliło. Jest to ważne, gdyż ciasto jest ciemne i przypalenie nie tak łatwo zauważyć. Zwykle 45 minut wystarcza. :) Wyjmujemy z piekarnika, czekamy aż wystygnie i możemy pałaszować. Może uda Wam się zaskoczyć gości w czasie Świąt lub po prostu bez okazji. :)
Pyszne i zdrowe łakocie bez cukru i mąki

Piernikowe i grudniowe pozdrowienia,


Ania & Piotrek

Drukuj w PDF

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...