poniedziałek, 30 maja 2016

Chleb na zakwasie – pełnoziarnisty żytnio – orkiszowy z siemieniem lnianym

Witajcie w te ostatnie majowe dni,

Jak Wam mija maj? W sumie powinniśmy spytać jak minął, bo to już końcówka maja. ;) Mamy nadzieję, że czerpiecie garściami z sezonowych produktów i korzystacie z ciepłych dni. My dokładnie tak robimy. :)

Pisaliśmy ostatnio, że musimy trochę więcej kombinować w kuchni. Ania musi być na specyficznej diecie opartej na niskim indeksie glikemicznym oraz unikać wielu produktów. Przeorganizowanie kuchni i pomysłów na gotowanie chwilę nam zajęło i właśnie tym była spowodowana cisza na blogu. Ale wracamy pełną parą. Ze zmian, choć niby niewielkich to jednak kluczowych w naszym odżywianiu, wyniknęło wiele dobrego. Między innymi zaczęliśmy piec domowy chleb na zakwasie. Chyba nie musimy pisać, że nie ma cudowniejszej woni w domu niż unoszący się aromat świeżo upieczonego chleba, zwłaszcza tego na zakwasie. Dlatego dziś mamy dla Was przepis na taki domowy chleb. :)
Cudowny domowy chleb na zakwasie

Zakwas wykonaliśmy od podstaw według przepisu z polecenia Ewy na blogu http://baby-w-kuchni.blogspot.com/2015/01/zakwas-zytni-wg-hamelmana.html. Znajdziecie też tam wiele rad i wskazówek – bezcennych na zwłaszcza na początku takiej przygody jaką jest samodzielne pieczenie chleba. Wyhodowaliśmy zakwas z mąki żytniej razowej drobnej, typ 2000. Tej samej mąki używamy do pieczenia chleba. Wiele inspirujących przepisów na chleb znajdziecie również wspomnianym blogu http://baby-w-kuchni.blogspot.com/p/chleby.html.

Chleby które pieczemy to zawsze chleby pełnoziarniste. Bazą zawsze jest mąka żytnia razowa, czy pełnoziarnista. Czasem ląduje w chlebie także mąka orkiszowa lub gryczana. Zależy wszystko od naszej inwencji. Takie pieczenie domowego chleba daje nieorganiczone pole możliwości wzbogacania takiego chleba różnymi dodatkami – suszone pomidory, zioła, czarnuszka, siemię lniane, słonecznik i wiele wiele innych. :)
Razowiec z siemieniem lnianym

Dziś podajemy bardzo prosty i sprawdzony przez nas przepis na chleb żytnio-orkiszowy z siemieniem lnianym. Ładnie wyrasta i zawsze nam wychodzi. Długo zachowuje świeżość, nie kruszy się, cudnie pachnie i jest przede wszystkim pyszny oraz zdrowy. Nie jemy już innego, tylko domowy. Zarażamy skutecznie przyjaciół i znajomych manią pieczenia domowego chleba na zakwasie. ;) Polecamy! :)


Składniki na 1 chleb (pieczony keksówce o wymiarach 12 × 22 cm):
- 200 g aktywnego zakwasu żytniego
- 150 g mąki orkiszowej pełnoziarnistej
- 350 g mąki żytniej razowej
- 1,5 łyżeczki soli
- 2 czubate łyżki stołowe siemienia lnianego + 1 łyżeczka do posypania chleba
- 400 ml wody
Stygnę.....

Wykonanie:
Suche składniki wrzucamy do miski i dokładnie mieszamy. Potem dodajemy zakwas oraz wodę. Wszystko mieszamy dokładnie drewnianą łyżką lub silikonową łopatką do połączenia składników i  uzyskania jednolitego ciasta. Będzie ono dość gęste i kleiste. Ważne jest to, by chlebów z mąki żytniej nie wyrabiać intensywnie lub długo, bo chleb będzie ciężki i bardzo mokry oraz kleisty. Jeśli łopatka lub łyżka nie dają rady, to możecie spokojnie zwilżyć dłonie wodą i wyrobić szybko masę (maksymalnie 1 minutę lub 2, nie za długo). Tak przygotowane ciasto przekładamy do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia (najlepiej grubym), ewentualnie lekko natłuszczonym (np. olejem kokosowym), by chleb łatwiej odchodził. Lekko skrapiamy wierzch wodą. Przykrywamy lnianą lub bawełnianą ścierką i odstawiamy chleb na około 5 godzin do wyrośnięcia. Jeśli zakwas jest młody – możecie pozwolić mu rosnąć o 1-2 godziny dłużej. Możecie, ale nie jest to konieczne, w trakcie wyrastania chleba 2-3 razy skropić go ponownie wodą. Po wyrośnięciu skrapiamy go lekko wodą i obsypujemy go po wierzchu mąką żytnią i siemieniem lnianym. Możecie chleb fantazyjnie ponacinać. Pieczemy najpierw 20 minut w 210-200 stopniach a potem 25 minut w 190 stopniach. Wstawiamy chleb do nagrzanego piekarnika i czekamy. Jeśli chcecie by chleb miał chrupiąca skórkę to wstawiamy na dno lub obok chleba jakieś naczynie z wodą – my zawsze tak robimy. Po upieczeniu studzimy kilka godzin na kratce. Jest fantastyczny – polecamy! :)
Żytnio-orkiszowy chleb z siemieniem lnianym

Czasem trudno wytrzymać aż wystygnie ;)
Cudne aromaty wypełniają dom

Cudownie pachnące chlebem pozdrowienia,


Ania & Piotrek

8 komentarzy :

  1. Mój ulubiony dodatek do czarnuszka!

    W ubiegłym tygodniu robiłam pizzę na zakwasie. Wyszła po prostu genialna! Musicie spróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubimy chleb z czarnuszką. :) Z ziołami również. :)
      Masz na myśli ten chleb pizza, który się ostatnio u Ciebie pojawił? czy pizzę, taką pizze po prostu? Bo nas zaintrygowałaś :)

      Usuń
    2. Pizza pizza - spód do pizzy robiłam na zakwasie. Najpierw trzeba go podpiec "solo", a potem nałożyć składniki i zapiec znowu. Jeszcze nie mam tego przepisu na blogu, ale pewnie niedługo się pojawi. Naprawdę pyszna wyszła!

      Usuń
    3. O to jesteśmy kupieni totalnie! Musiała być fantastyczna. :) Musimy koniecznie taką zrobić. A ciasto robiłaś takie jak na chleb? Dopytujemy o wskazówki praktyczne. :)

      Usuń
    4. Proporcje były takie: 150 g aktywnego zakwasu (żytni), 400 g mąki pszennej (dałam jasną, ale może być chlebowa), 2 łyżki oliwy, 1,5 łyżeczki soli, 250 ml wody.
      Ciasto rosło sobie 3-4 godziny w misce. Było zwarte, ale trochę klejące.
      Potem rozwałkowałam. Wychodzi prostokąt na dużą blachę z piekarnika.
      I na maks. temp. do pieca na 5 minut. Potem nakładam farsz i jeszcze 10 minut dopiekam.

      PYCHA! :)

      Usuń
    5. Ślicznie dziękujemy. :) Coś zakombinujemy i damy znać z jakim efektem. :)
      Pozdrawiamy i miłego dnia życzymy! :)

      Usuń
  2. Wydaje mi się, że każdy, kto choć raz z sukcesem upiekł domowy chleb, nawet nie spojrzy w stronę sklepowej półki z pieczywem. Kto nie czuje się na siłach, może zacząć od chleba na drożdżach, ale warto spróbować z zakwasem. Pieczywo jest zdrowsze, ma swojski smak i na dłużej zachowuje świeżość (choć i tak znika w krótkim czasie). Nawiasem mówiąc, sklepowy chleb „pełnoziarnisty” to często tak naprawdę chleb pszenny z dodatkiem barwników. Wasz jest pełnowartościowy, zdrowy i wygląda apetycznie. Teraz pozostaje mi tylko sprawdzić jego smak : ) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie masz rację, kto upiecze domowy chleb, niechętnie wróci do sklepowego. Ba, nawet nie powinien. :)
      Zgadzamy się z Tobą, że domowy chleb na zakwasie znika błyskawicznie. :)
      Dziękujemy za bardzo miłe słowa i podziel się swoimi wrażeniami po wypróbowaniu przepisu. :)
      Pozdrawiamy serdecznie!

      Usuń

Drukuj w PDF

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...