piątek, 9 czerwca 2017

Recenzja „Detoks dla opornych” Agnieszki Mielczarek – czyli jak zaopiekować się sobą

Witajcie Kochani,

Dziś  przychodzimy do Was z naszą subiektywną recenzją kolejnej książki Agnieszki Mielczarek „Detoks dla opornych”, Edipresse Książki. Publikację tę otrzymaliśmy w ramach współpracy z wydawnictwem i bardzo dziękujemy za taką możliwość. :) Z recenzją poprzedniej książki Agnieszki Mielczarek możecie zapoznać się tutaj

Książa „Detoks dla opornych”, która trafiła w nasze ręce to specyficzny poradnik, w  którym autorka opisuje założenia detoksu i jego cele oraz dołącza do tego odpowiednie przepisy na dania oczyszczające. Dodatkowo jako coach zdrowia zamieściła w poradniku listę motywujących ćwiczeń, które mają wesprzeć oczyszczenie naszego ciała oraz umysłu. Wszystko ma się nam udać w 21 dni. Brzmi fantastycznie prawda? A jak jest to wygląda po wczytaniu się w „Detoks dla opornych”?  Czytajcie dalej, a poznacie naszą opinię. :)
"Detoks dla opornych", Agnieszka Mielczarek, Wydawnictwo Edipresse Książki


Autorka podkreśla jaki głęboki sens ma detoks w dzisiejszych czasach. Zarówno ten dotyczący naszego ciała a w efekcie i zdrowia jak i naszej psychiki. Założenie jest takie, iż mamy takim oczyszczaniem wesprzeć naturalnie zachodzące w naszych ciałach procesy obronne, by były bardziej efektywne a ich efekty zauważalne. Propozycja Agnieszki Mielczarek to w gruncie rzeczy nic nowego – opiera się na specyficznej diecie, ruchu i zwiększonej dawce relaksu i wsłuchania w siebie. Wiadomo nie od dziś, że takie holistyczne podejście do problemu czy człowieka daje najlepsze rezultaty. :)
Wnętrze "Detoksu dla opornych" kusi fotografiami

Wertując kolejne strony poradnika odkryjemy na czym polegać ma dieta w detoksie. Pierwsze efekty mamy zauważyć na naszej skórze – ona potrzebuje najmniej czasu, by efekty były widoczne. Za sprawą eliminacji jajek, mięsa i mąki na 21 dni regeneracji mają poddać się jelita, mamy zapomnieć o wzdętym brzuchu i uczuciu przelewania. Kolejne zmiany to poziom energetyczny – po początkowych wahaniach mamy zyskać dodatkową siłę a nasz nastrój ma się znacząco poprawić. Powinniśmy odczuwać tym samych mniejsze zmęczenie, lub uczucie to powinno zniknąć. Naszym zdaniem zapowiada się rewelacyjnie. Biorąc pod uwagę, że nawet w żywności ekologicznej dostarczamy naszym organizmom wiele niepotrzebnych substancji, żyjemy w ciągłym stresie i pośpiechu, obietnica takich efektów jest niebywale kusząca. Czy ma szansę się spełnić? Naszym zdaniem tak. Organizm będzie mniej obciążony i przez ten czas detoksu będzie miał szansę naprawić to, co nie do końca pracuje dobrze. Trzy tygodnie to krótko, a możemy zrobić dla siebie coś niebywale korzystnego.
Co kryje poradnik "Detoks dla opornych" A. Mielczarek, Wyd. Edipresse Książki

Co więcej, założenie poradnika jest takie, że ma nas zainspirować do trwałej zmiany nawyków żywieniowych oraz nauczyć lepiej sobie radzić z emocjami. Tutaj pomocne mogą okazać się właśnie ćwiczenia motywujące oraz wsłuchanie w siebie. Lepiej będziemy umieć porządkować swoje myśli.
Czy do nas taka filozofia detoksu przemawia? Jak najbardziej. :) Takie skomasowanie korzyści od strony zdrowotnej i umysłowej pozwoli naszemu organizmowi pracować dużo lepiej i dłużej cieszyć się zdrowiem. Musimy żyć bardziej świadomie. Odcinać się od tego, co wpływa na nas negatywnie, podcina nam skrzydła. Czerpać więcej z tego, co daje nam siłę i motywację. Bardziej świadomie i odpowiedzialnie powinniśmy również wybierać to, co ląduje na naszych talerzach a w konsekwencji w naszym żołądku. Wtedy mamy szansę na osiągnięcie harmonii i życie w zgodzie ze sobą. :)
Pełny plan działania.
Gotowanie i motywacja do działania.

Jeśli chodzi o przepisy zamieszczone w poradniku to większość z nich jest do wykonania w 15-20 minut. Aby wiedzieć co i jak jeść znajdziemy w „Detoksie dla opornych” listę produktów do wyeliminowania na czas oczyszczania, listę produktów, które jeść należy i wręcz są wskazane oraz szczegółowy harmonogram detoksu. Dowiemy się także jak utrzymać równowagę po detoksie. Z przepisów urzekł nas kawior z alg – musi być niesamowity. Kusi nas także zupa krem z kiszonej kapusty i kapusty białej. Przepis na bigos warzywny uratuje nie jedną zabieganą osobę a jarmuż z frytkami z batatów nasyci zmysły. Zdjęcie tych dań możecie zobaczyć poniżej. :)
Kuszące i oczyszczające dania z "Detoks dl opornych" A. Mielczarek, Wyd. Edpiresse Książki

Komu polecamy tę książkę:
  • osobom, które czują, że ich ciało nie funkcjonuje tak jak powinno
  • chcą zadbać o siebie kompleksowo i zmieć styl żywienia
  • Wszystkim, którzy chcą poznać moc regeneracji własnego organizmu
  • szukającym rozwiązania problemów takich jak nietolerancje i alergie pokarmowe oraz problemy skórne
  • chcącym mieć więcej energii
  • mającym problemy z częstymi infekcjami, zmęczeniem czy snem.

Komu nie polecamy:
  • osobom, które nie chcą trwale zmienić swojego podejścia do jedzenia
  • niecierpliwym, którzy chcą efektu na wczoraj.

"Detoks dla opornych" Agnieszki Mielczarek od Edipresse Książki

Tak na zakończenie podzielimy się z Wami bardzo osobistymi przemyśleniami. Ponad dwa lata temu w naszym domu wprowadziliśmy wiele zmian dotyczących sposobu odżywiania i konsekwentnie ich przestrzegamy. Zauważyliśmy wiele pozytywnych zmian zdrowotnych i efektów także na poziomie naszej psychiki. Wiemy z własnego doświadczenia, że dieta, a raczej styl życia i odżywiania wpływa na to jak się czujemy i że jedzenie może być lekarstwem. Czasem może wręcz leki zastąpić. Wyniki badań się poprawiają a pewne choroby jak np. insulinooporność nie robią już spustoszenia w organizmie. Co w konsekwencji przekłada się bezpośrednio na samopoczucie i zdrowie w wielu aspektach. Dlatego warto szukać swojej drogi żywieniowej. Ten poradnik może Wam w tym pomóc. :)

Pozdrawiamy serdecznie,

Ania & Piotrek


10 komentarzy :

  1. Hej, bardzo interesujące! Napewno po to sięgne. Dziękuje bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawa recenzja :) Dziękuję Wam za ten post. Od jakiegoś czasu wahałam się, czy kupić tę książkę, ale teraz już wiem, że koniecznie muszę ją mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie do końca wierzę w detoks jako taki. Uważam, że zbilansowana dieta i zrównoważony sposób życia wystarczą. Natomiast jeśli ktoś opycha się nadmiernie słodyczami, codziennie je przetworzoną żywność to nie należy mu się detoks, tylko właśnie zmiana sposobu myślenia. I jeśli tak rozumieć detoks, to ok. Mimo to z reguły lubię czytać takie książki, bo mają często przynajmniej jeden ciekawy przepis, którego wcześniej nie znałam a który chętnie wykorzystuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Detoks ma sens tylko wtedy kiedy chcemy trwale zmienić nawyki żywieniowe na zdrowsze lub zdrowe. Może pomóc przeprogramować myślenie o tym, co trafia na nasze talerze i jaki efekt mu to daje. :) Zawsze może być dobry start, by zacząć jeść mądrze. Z bólem serca obserwujemy, jak wiele osób nie zdaje sobie sprawy jak codzienne wybory żywieniowe wpływają na nasze zdrowie. A niby tak dużo się o tym mówi i pisze.
      Przepisów jest tam ciekawych kilka co najmniej. :)

      Usuń
  4. Brzmi nieźle, ale ja póki co nie lubię robić takich rzeczy - bardziej staram się słuchać swojego organizmu i omijać rzeczy, które mu szkodzą, a jeść to, co robi mu dobrze. Ale - może kiedyś właśnie to będzie mi potrzebne?

    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli słuchasz swojego organizmu i jego potrzeb to rewelacyjnie. Tak naprawdę wtedy niczego więcej mu nie trzeba. :) My też tak staramy się robić. Traktować nasze organizmu uważnie i nie szkodzić.

      Pozdrawiamy :)

      Usuń

Drukuj w PDF

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...